Sztuka chodzenia
maj 6, 2008
Czas otwiera oczy, uczy stawiać kolejny krok. Choć ciemność wciąż depcze mi po piętach, coraz rzadziej udaje się jej mnie ogarnąć. Idę, czasem potykam się, upadam i znów raczkując zdzieram kolana. Ale nieważne. Dopiero się uczę. Wstaję. Powoli stawiam kolejny krok. Jeden po drugim. Krok za krokiem, a każdy krok to nowy początek, tej samej drogi.
Leave a Reply