Będzie inaczej
kwiecień 1, 2008
Choć wokół pełno jeszcze cieni, a bursztynowe światło lamp, potrafi wykraść jedynie kilka centymetrów nocy…
Wierze, że jutro będzie inaczej. Noc zamilknie. Słońce zamknie oczy gwiazd, a jego poranny brzask poczynając od wysokich czerwonych dachów i miejskich balkonów spłynie powoli na ziemię.
Obudzi mnie śpiew słowika i trzepot motylich skrzydeł.
I świat będzie inny.
Dziś nauczę się Iść – powiem.
Odnajdę cel i tak ot, po prostu, Pójdę.